Reklamacja u Rzecznika Finansowego. Wyczerpują możliwości odwoławcze u ubezpieczyciela poszkodowany, który otrzymał zaniżony kosztorys, może zwrócić się do Rzecznika Finansowego. O pomoc należy zwrócić się oficjalnie, pismem. Rzecznik zobowiązany jest do rozpatrzenia każdego wniosku i jeśli uzna go za zasady, zajmie się sprawą.
Błyskawiczne zgłoszenie. Poprowadzimy Cię krok po kroku po zgłoszeniu szkody. To zajmie średnio 10 minut. #2. Wygodna dokumentacja. Wymagane dokumenty załączysz na komputerze grupowo, lub zrobisz im zdjęcia przez komórkę. #3. Szybkie odszkodowanie. Niedługo po zgłoszeniu szkody otrzymasz propozycję odszkodowania.
Ile można dostać z odszkodowania z OC sprawcy? W wielu przypadkach firmy ubezpieczeniowe wyliczają wysokość odszkodowania na podstawie najniższych cen w katalogach. Jeżeli wymiana danej części może kosztować od 500 zł do 1200 zł, prawdopodobieństwo, że odszkodowanie wyniesie 500 zł, jest bardzo wysokie. Z punktu widzenia
Szkoda osobowa z OC sprawcy – jak ją wycenić? Odpowiednie wycenienie szkody we wniosku o zadośćuczynienie nie jest proste. Wszystko z powodu tego, że trzeba oszacować wielkość krzywdy niematerialnej – jest to zatem wartość subiektywna i nie sposób porównać jej z czymś istniejącym.
Na szczęście, nie zawsze musimy się zgodzić na stwierdzenie szkody całkowitej. Jeśli szkoda likwidowana jest z OC sprawcy, ubezpieczyciel ma obowiązek pokryć całkowity koszt naprawy, jeśli jej koszt nie przekracza 100 proc. wartości auta i jest ona technicznie możliwa.
Jeśli naprawa samochodu przekracza 70% (w przypadku ubezpieczenia z AC) lub 100% (w przypadku OC) jego wartości, mówimy o szkodzie całkowitej. Szkodę komunikacyjną należy rozróżnić od szkody osobowej, a więc takiej, która powstała w wyniku pogorszenia się stanu zdrowia, trwałego uszczerbku na zdrowiu czy nawet śmierci uczestnika
Polisę OC i AC samochodu prywatnego wykorzystywanego do celów firmowych należy zaksięgować przez zakładkę: WYDATKI » KSIĘGOWANIE » DODAJ » FAKTURA (BEZ VAT) - w przypadku czynnych podatników VAT lub WYDATEK - w przypadku podatników zwolnionych z VAT.
fzzHhRw. Proponujemy wyższe odszkodowania w krótszym czasie. Pozbądź się kłopotu, zyskaj odszkodowanie. Poznaj rozwiązanie, dzięki któremu szybciej go odzyskasz. To nawet kilka tysięcy złotych!Poznaj korzyści sprzedaży szkodySprzedaż szkody, to wygodny sposób na odszkodowanieSzkody komunikacyjneSzkody OCSzkody ACSzkody rzeczoweSzkody rolniczeSzkoda całkowitaJak wygląda cała procedura odkupu szkody?Jakie są opłaty?Jakie dokumenty muszę dostarczyć?Jak długo muszę czekać na dopłatę?PolecanePoznaj korzyści sprzedaży szkodyWyższe odszkodowanie. Dzięki wnikliwej analizie szkód i kosztorysów wyliczamy właściwe kwoty odszkodowania. Są one wyższe niż te proponowane przez ubezpieczycieli. W wielu wypadkach — nawet 4-krotnie!Do 3 lat wstecz. Możesz zgłosić się do nas nawet 3 lata po wypadku lub decyzji ubezpieczyciela. Niezależnie od czasu, rzetelnie ocenimy dokumentacje i rozmiar szkody. A ty otrzymasz odszkodowanie właściwą kwotę wypłata. Aby uzyskać wyższe odszkodowanie od ubezpieczyciela, najczęściej należy się odwołać i przedstawić dodatkowe dowody. Stosujemy uproszczoną procedurę, przez co uzyskujesz pieniądze szkody, to wygodny sposób na odszkodowanieZaniżone odszkodowanie, przedłużanie procedur, brak możliwości prostego odwołania — z tymi problemami najczęściej borykają się nasi klienci. Wiemy, że istnieje prostszy sposób na odzyskanie odszkodowania. Sprzedaż szkody oc prostsza metoda uzyskania komunikacyjneDo nas możesz zgłosić niemal każdą ze szkód komunikacyjnych i niemal każdy problem związany z odszkodowaniem. Gwarantujemy fachowe doradztwo i pomoc w Twojej sprawie. Przekonaj się, co możemy dla Ciebie OCNajwiększą grupę szkód stanowią szkody pokrywane z polisy sprawcy wypadku. Zajmujemy się analizą takich przypadków — sprawdzamy kosztorysy i decyzje ubezpieczyli, a następnie naliczamy właściwe kwoty ACKlienci korzystający z dobrowolnego autocasco często otrzymują zaniżone odszkodowanie. Stosuje się tu niekorzystne wyłączenia. Problemem jest też ustalanie wartości samochodu, czy franszyzy. Dokładnie sprawdzamy zapisy w umowie i kosztorysy, byś mógł uzyskać wyższe rzeczowePrzy ubezpieczeniu mieszkaniowym — także z OC — zwykle kwestionowana jest odpowiedzialność ubezpieczyciela, stan techniczny budynku, a także rzeczywisty rozmiar szkód. Przy pomocy niezależnego rzeczoznawcy sprawdzamy wszystkie szkody i naliczamy właściwe rolniczeUstalenie, czy dana szkoda może zostać pokryta z rolniczego OC często nie jest łatwe. Zwykle wątpliwości są rozstrzygane na niekorzyść ubezpieczeniowego. Dokładnie sprawdzamy okoliczności zdarzenia i wypłacamy należne całkowitaSzkoda całkowita bardzo często orzeczona jest bezpodstawnie. Poszkodowaniu napotykają też na problemy z ustaleniem wartości auta. To przekłada się bezpośrednio na wartość odszkodowania. Na podstawie oględzin i dokumentów ustalamy wartość samochodu i wypłacamy szkody budzi wiele pytań. Pragniemy przekazywać wiedzę i rozwiewać wszelkie wygląda cała procedura odkupu szkody?Procedura jest maksymalnie uproszczona. Wystarczy jedynie, że w prostym formularzu podasz swoje dane, opiszesz szkodę, a następnie doślesz dokumenty. Następnie analizujemy nadesłane informacje i proponujemy Ci wysokość odszkodowania. Po tym następuje już tylko wypłata właściwej są opłaty?Odstąpienie szkody nie wiąże się z żadnymi opłatami. Nie płacisz też nic za zgłoszenie, czy analizę dokumentacji. Możesz też w każdej chwili zrezygnować ze współpracy, również nie ponosząc żadnych dokumenty muszę dostarczyć?Nie musisz dostarczać dużej ilości dokumentów. Wymagamy tylko te, które są niezbędne do oszacowania prawidłowej wysokości odszkodowania. Wystarczy, że prześlesz kosztorys lub decyzję ubezpieczyciela. Przydatne może być także oświadczenie sprawcy wypadku lub notatka policyjna. Jeżeli masz dodatkowe dokumenty, np.: kosztorys niezależnego specjalisty lub rachunki za naprawę — również okażą się długo muszę czekać na dopłatę?Dzięki prostej procedurze otrzymujesz odszkodowanie. bardzo szybko. Zwykle nie trwa ona dłużej niż 7 dni. Zwykle czas oczekiwania zależy od stopnia skomplikowania sprawy oraz dostarczonej dokumentacji. Im jest ona pełniejsza — tym krócej czekasz na szkody to nowy sposób na dodatkowe odszkodowanie. Nie musisz czekać na odszkodowanie od ubezpieczyciela. Powierzenie sprawy wyspecjalizowanej firmie odszkodowawczej sprawia, że szybciej i łatwiej otrzymasz odszkodowanie.
Niedawno pisałem na temat sensowności, czy też opłacalności korzystania z ofert przedsiębiorców skupujących kalkulację. Wpis TUTAJ. Konkluzja tamtego artykułu była taka, iż decyzja co do scedowania swojego roszczenia na firmę skupującą cesję roszczeń do odszkodowania wymagałaby pewnej wiedzy: co do spodziewanej kwoty odszkodowania, które z danej szkody byłoby możliwe do uzyskania. Siłą rzeczy, mało który poszkodowany ma wiedzę jak czytać kalkulacje i gdzie znajdują się oczywiste nieprawidłowości, nie każdy też jest skłonny wydać 200-300 zł na zlecenie prywatnej opinii rzeczoznawcy samochodowego. Ale dlaczego o tym jeszcze raz piszę? Otóż rozmawiałem ostatnio z osobą, która sama postanowiła otworzyć tego typu biznes, tj zacząć skupywać roszczenia. Pierwszą rzeczą jaką ta osoba zrobiła było przeanalizowanie rynku pod kątem ofert jakie poszczególne firmy są gotowe zapłacić za cesję roszczenia. W tym celu dysponując kilkoma kalkulacjami naprawy przesłanymi przez ubezpieczycieli wysłała tę kalkulacje do kilkunasty skupów kalkulacji. Wcześniej kalkulacje ta zostały zweryfikowane przez rzeczoznawcę, który określił ile na jej podstawie ubezpieczyciel powinien zapłacić. I co się okazało? Ile płacą firmy skupujące cesję poszkodowanym za przelanie na nich roszczenia? …..? …? …? Okazało się oferty, które otrzymał zawierały się w przedziale od 10 do 30% wartości roszczenia. Przy czym te 30% zaoferowano jedynie w przypadku poważnej szkody wartej kilkadziesiąt tysięcy złotych. Przy drobniejszych kwotach głównie oferta kupna skupiała się na kilkunastu procentach wartości roszczenia. Pomijam w tym miejscu kwestie, iż poza roszczeniem głównym cesja obejmowała przecież też odsetki, więc w rzeczywistości oferty te są jeszcze gorsze. Jaki z tego wniosek? Dla mojego rozmówcy, iż jest to świetny biznes, w który od razu wszedł. Dla poszkodowanych? Po pierwsze ustalić ile jednak ta szkoda jest warta? Po drugie ostro się targować, Po trzecie, rozważyć czy lepiej nie pójść samemu do sądu i przy dobrze prowadzonym procesie nie zachować dla siebie 100% roszczenia i odsetek. Zwłaszcza w przypadku szkód, których wartość jest większa niż kilkaset złotych. Nazywam się Bartosz Kowalak i jestem prawnikiem, radcą prawnym, do tego jeszcze wspólnikiem w Kancelarii Adwokacko Radcowskiej Kacprzak Kowalak spółka partnerska w Poznaniu. Kilka informacji więcej można znaleźć na naszej stronie W zasadzie od początku kariery zawodowej miałem i nadal mam do czynienia z sprawami związanymi z dochodzeniem odszkodowań, czy to za wypadki drogowe, czy inne zdarzenia powodujące, iż u jednej osoby z winy drugiej dochodzi do powstania szkody na osobie lub w majątku. W skrócie można by więc napisać, iż obracam się w dziedzinie, która można by dla potrzeb niniejszego bloga nazwać prawem odszkodowań. Prawem odszkodowań- a więc odpowiedzią na pytanie, kto, za co, komu i ile ma zapłacić, gdy zawinił. Temat ten w zasadzie sprawia mi satysfakcję zawodową, tak więc jest to dziedzina prawa,z która lubię się mierzyć. Dlatego też postanowiłem także poza polem działania jakim jest sądowa wokanda spróbować moich sił także poprzez to medium jakim jest niniejszy blog. Chciałbym tutaj pisać o ciekawych rzeczach, często ciekawostkach, związanych z odszkodowaniami. Podzielić się moimi przemyśleniami czy też może udzielić jakieś rady. Drugą gałęzią, której poswięcam sporo uwagi sa sprawy spadkowe: Tak poza tematem bloga zapraszam do zapoznania się z oferta prowadzenia spraw spadkowych. Tak się złożyło, iż poza odszkodowaniami jest to druga gałąź prawa, którą się zajmuję: Zobacz wszystkie wpisy opublikowane przez bartoszkowalak Zobacz wpisy
Sprzedaż pojazdu – obowiązki sprzedającego OC jest jedynym obowiązkowym ubezpieczeniem komunikacyjnym i między innymi dlatego sprzedający pojazd zobowiązany jest do przekazania nabywcy polisy OC. Ta kwestia nie podlega żadnym negocjacjom. W Polsce choćby jeden dzień przerwy w ochronie ubezpieczeniowej wiąże się z wysoką karą, jaką może nałożyć Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Co się jednak dzieje, jeśli dotychczasowy właściciel pojazdu nie miał zawartej umowy ubezpieczenia OC? To właśnie on poniesie z tego tytułu ewentualną odpowiedzialność, natomiast nabywca musi zadbać o to, aby zawarł umowę ubezpieczenia pojazdu natychmiast po przeniesieniu praw własności. Fakt, że poprzedni właściciel nie dopełnił tego obowiązku, nie będzie powodował żadnych konsekwencji dla nabywcy. Przypadek braku ubezpieczenia OC może dotyczyć w Polsce według szacunków UFG od 80 do 100 tys. pojazdów. Tak więc możliwe, że na taki trafimy, jednak najczęściej sprzedający dysponuje polisą OC. Liczba aktywnych polis OC na koniec 2018 roku przekraczała 24 mln. Czy trzeba zgłaszać sprzedaż pojazdu do zakładu ubezpieczeń? Na to pytanie odpowiedź jest zdecydowanie twierdząca. Dotychczasowy właściciel ma na dopełnienie tego obowiązku 14 dni, licząc termin od dnia zawarcia transakcji kupna-sprzedaży. Warto jednak wywiązać się z tego jak najszybciej. Dlaczego? Otóż z punktu widzenia towarzystwa ubezpieczeniowego (TU) do momentu skutecznego zgłoszenia sprzedaży pojazdu, pozostaje on własnością zbywcy. Zatem jeśli przykładowo okres ochrony ubezpieczeniowej kończy się kilka dni po przeniesieniu prawa własności, to wówczas wezwanie do zapłaty składki w dalszym ciągu otrzymywać będzie sprzedający pojazd. Bardzo ważne jest również dokładne określenie, kiedy doszło do transakcji – nawet z uwzględnieniem godziny. Pozwoli to uniknąć problemów, jeśli np. nabywca zaraz po tym, gdy stał się właścicielem pojazdu, spowodował wypadek i zbiegł z miejsca zdarzenia. W takim przypadku dowodem na to, że to nie my byliśmy sprawcami, może być właśnie zawarta umowa. Jak zgłosić sprzedaż pojazdu do TU? Można skorzystać z gotowych wzorów dokumentów, które najczęściej zakłady ubezpieczeń udostępniają na swoich stronach WWW. Istnieje także możliwość wypełnienia odręcznie dokumentu, którego treść powinna obejmować: numer polisy, dane sprzedającego, dane pojazdu, Dane nabywcy, datę sprzedaży pojazdu, numer rachunku bankowego, na który może być zwrócona składka za niewykorzystany okres ochrony ubezpieczeniowej. Warto podkreślić, że kupujący pojazd może, ale nie ma obowiązku, korzystać z polisy OC uzyskanej od sprzedającego. Jeśli pozostanie przy tej ochronie ubezpieczeniowej, to musi pamiętać, że umowa nie przedłuży się automatycznie. Ochrona ubezpieczeniowa wygaśnie wraz z zakończeniem umowy. Co istotne: zakład ubezpieczeń może dokonać rekalkulacji składki, w wyniku czego nabywca będzie musiał zapłacić wyższą kwotę za ubezpieczenie niż wynika to z umowy zawartej przez sprzedającego. Nie ma jednak pewności, że TU w ogóle dokona takiej rekalkulacji. Z drugiej strony możliwa jest również taka sytuacja, że zakład ubezpieczeń zrobi to dopiero po kilku miesiącach od zmiany właściciela pojazdu. Wówczas posiadacz może wypowiedzieć umowę i nie korzystać dalej z tej ochrony ubezpieczeniowej, ale nie zwalnia go to z konieczności uregulowania składki za okres, od kiedy jest właścicielem auta. Po sprzedaży pojazdu nabywca może wypowiedzieć umowę natychmiast, ale możliwe jest dokonanie tego po dłuższym okresie i należy dodać, iż ma do tego prawo przez cały okres jej trwania. Jeśli zrezygnuje on z ochrony ubezpieczeniowej w danym TU, to wówczas zbywca otrzyma zwrot składki za niewykorzystany okres ubezpieczenia. Sprzedaż pojazdu – gdzie zgłosić? Obowiązki związane z ubezpieczeniem OC to nie wszystko. Nabywca pojazdu musi go zarejestrować w ciągu 30 dni we właściwym wydziale komunikacji (tym, pod który podlega). Możliwe to będzie po dostarczeniu do urzędu odpowiednich dokumentów. Są nimi: dowód rejestracyjny z ważnym przeglądem, potwierdzenie zawarcia umowy ubezpieczenia OC, karta pojazdu (jeżeli została wydana), kopia umowy kupna-sprzedaży, tablice rejestracyjne, dowód osobisty czy odpis z Krajowego Rejestru Sądowego (w przypadku osób prawnych). Sprzedający również ma 30 dni na zgłoszenie w Wydziale Komunikacji faktu sprzedaży pojazdu. Niedotrzymanie tego terminu wprawdzie nie wiąże się z żadną karą, ale obowiązku tego należy dopełnić jak najszybciej we własnym interesie. W przeciwnym wypadku np. mandaty nałożone na nabywcę, mogą trafić do sprzedającego. Zgłoszenie sprzedaży pojazdu polega na wypełnieniu druku, który otrzymamy w urzędzie i okazaniu wymaganych dokumentów. Sprzedaż pojazdu, a podatek PCC Jeśli transakcja została udokumentowana umową kupna-sprzedaży, to nabywca musi złożyć deklarację PCC-3 w Urzędzie Skarbowym, a następnie zapłacić podatek w wysokości 2 proc. wartości pojazdu. Ustawowy czas przeznaczony na tę czynność wynosi 14 dni od daty przeniesienia prawa własności. Kupujący jest zwolniony z podatku, jeśli pojazd jest warty nie więcej niż 1000 zł oraz w przypadku, gdy sprzedający wystawił na ten zakup fakturę VAT.
Osoby, których mienie ucierpiało w zdarzeniu drogowym, mogą starać się o likwidację szkody. Termin ten oznacza nic innego jak naprawę samochodu za pieniądze firmy ubezpieczeniowej. Ubezpieczyciel świadczenie finansowe na rzecz naprawy szkody wypłaca z polisy ubezpieczeniowej OC sprawcy wypadku. Jednak odszkodowanie za szkody majątkowe nie jest wypłacane każdemu i nie zawsze w takiej wysokości jakby sobie tego życzył. Przede wszystkim, aby je otrzymać, należy zgłosić szkodę do towarzystwa ubezpieczeniowego i przejść cały proces likwidacji szkody. Kolejną istotną rzeczą jest dostarczenie dokumentów potwierdzających, że poszkodowanemu należy się takie świadczenie i w takiej wysokości jak sobie zażyczył. Jak więc widać na drodze uzyskania rekompensaty stoi mnóstwo dokumentów i formalności, a nierzadko także zła wola ubezpieczyciela, który dąży do wypłacenia jak najniższego odszkodowania. Jak zatem uzyskać odszkodowanie z polisy ubezpieczeniowej OC sprawcy? Zgłoszenie szkody, gdzie to zrobić? Pierwszym krokiem starania się o wypłatę odszkodowania z OC sprawcy wypadku jest zgłoszenie szkody. Szkodę taką zgłasza się do towarzystwa ubezpieczeniowego sprawcy zdarzenia drogowego, chociaż od niedawna w ramach systemu tzw. bezpośredniej likwidacji szkody można też przez całą procedurę przejść wspólnie ze swoim ubezpieczycielem i to do niego zgłosić zajście. Niemniej jednak pierwszy kontakt zazwyczaj jest telefoniczny i polega na złożeniu zawiadomienia, o tym co się stało. Część ubezpieczycieli udostępnia również możliwość zgłoszenia szkody przez formularz na stronie www. Z możliwości bezpośredniej likwidacji szkody mogą skorzystać poszkodowani, którzy wykupili ubezpieczenie OC w: PZU, Warta, InterRisk, Uniqa, Allianz, Ergo Hestia, Concordia, Liberty Ubezpieczenia, Aviva, AXA Direct oraz Gothaer. Sam proces oznacza nic innego, jak to, że firma ubezpieczeniowa, w której ma się wykupiona polisę, wypłaci odszkodowanie, a następnie rozliczy się z towarzystwem ubezpieczeniowym sprawcy zdarzenia. Jakie dane są potrzebne do zgłoszenia szkody w firmie ubezpieczeniowej? Aby zgłosić szkodę do firmy ubezpieczeniowej, należy dysponować odpowiednimi danymi. Te podstawowe to imię i nazwisko, PESEL, numer polisy OC sprawcy oraz numer rejestracyjny, marka i model samochodów biorących udział w zdarzeniu drogowym. Niezbędne będą także dokumenty potwierdzające okoliczności zajścia i jeśli takimi się dysponuje mówiące o winie konkretnego kierowcy (np. sporządzone na miejscu zdarzenia oświadczenie o winie, protokół policyjny wraz z informacją, która jednostka go porządziła). Przydatne będą także wszelkie dowody z miejsca zdarzenia. Jako dowody firmy ubezpieczeniowe uznają: wykonaną na miejscu kolizji dokumentację fotograficzną, relację świadków, nagrania z publicznych monitoringów, wyceny i ekspertyzy rzeczoznawców, faktury za holowanie pojazdu do warsztatu itd. Spotkanie z rzeczoznawcą firmy ubezpieczeniowej Zgłoszenie szkody do ubezpieczyciela skutkuje tym, że uruchamiana jest procedura likwidacji szkody. Pierwszym jej etapem są oględziny samochodu dokonywane przez rzeczoznawcę ubezpieczyciela. Zjawia się on w miejscu, gdzie stoi uszkodzony samochód i dokonuje wyceny powstałych szkód: ich rozmiaru oraz rodzaju uszkodzeń. Na podstawie sporządzonej notatki oraz kosztorysu rzeczoznawcy ubezpieczyciel podejmuje decyzje o przyznaniu odszkodowania oraz jego wysokości. Ważne jest więc, aby pokazać rzeczoznawcy, co dokładnie zostało zniszczone w samochodzie. Dobrze jest też oględziny przeprowadzić w zaprzyjaźnionym warsztacie mechanicznym, dzięki temu mechanik może czuwać nad przebiegiem tego procesu oraz dokładnie wyjaśnić, jakich szkody doznało auto. Należy pamiętać, że przed wizytą rzeczoznawcy nie wolno w samochodzie dokonywać żadnych napraw ani wyrzuca części, które zostały oderwane. Takie działanie istotnie wpłynie na wysokość przyznanej rekompensaty. Jeśli na miejscu zdarzenia okaże się, że konieczne będzie poczynienie drobnych napraw, w celu np. dojechania do warsztatu czy domu, przed ich rozpoczęciem, należy dobrze udokumentować stan sprzed naprawy. Można to zrobić, wykonując szczegółową dokumentację fotograficzną. Likwidacja szkody – przygotowanie kosztorysu Na podstawie oględzin rzeczoznawca przygotowuje kosztorys, który wycenia powstałe szkody oraz mówi o kosztach ich naprawy. Na kosztorys czeka się zazwyczaj kilka dni. Po jego otrzymaniu należy dokładnie sprawdzić przygotowany dokument. Uwzględniając, chociażby czy części, które mają zostać wymienione są nowe i oryginalne, czy też ubezpieczyciel proponuje zamienniki. Należy pamiętać, że jeśli w samochodzie przed wypadkiem były zamontowane części serwisowe, to firma ubezpieczeniowa nie ma prawa stosować cen tańszych zamienników. Takie działa oznacza, że obniża ona wycenę naprawy, a w efekcie obniża wartość rynkową pojazdu. Rzecznik Finansowy uznał, że zastosowanie części zamiennych jest możliwe tylko wtedy, gdy poszkodowany wyrazi na to zgodę albo w przypadku, gdy takie znajdowały się w samochodzie przed kolizją. Przeglądając kosztorys ubezpieczyciela, dobrze jest też zwrócić uwagę na to czy nie zastosował on amortyzacji części samochodach (czyli nie obniżył ich wartości, podając jako powód fakt, że i tak przed wypadkowe były w części zużyte) lub nie zaniżył/uśrednił stawek roboczogodzin. Kosztorysowy czy warsztatowy – który wariant likwidacji szkody wybrać? Osoba poszkodowana ma zazwyczaj możliwość wyboru wariantu likwidacji szkody. Wybiera się pomiędzy metodą kosztorysową a metodą warsztatową. Ta pierwsza opiera się na tym, że przyjmuje się odszkodowanie, które zostało wyliczone na podstawie sporządzonego przez rzeczoznawcę kosztorysu. Ubezpieczyciel w tym przypadku wypłaca pieniądze na konto poszkodowanego, a on sam decyduje, w którym warsztacie naprawi samochód. Firmy ubezpieczeniowe oferują również możliwość rozliczenia bezgotówkowego, czyli wariant warsztatowy. Oznacza on wybornie warsztatu mechanicznego, w którym będzie naprawiony samochód. Wyboru dokonuje się wspólnie z ubezpieczycielem. Za naprawę samochodu towarzystwo ubezpieczeniowe płaci bezpośrednio warsztatowi naprawczemu, a pieniądze nie trafiają do poszkodowanego. Terminy wypłacania odszkodowań z OC sprawcy wypadku Terminy wypłaty odszkodowania z polisy OC sprawcy regulowane są przez prawo. Zgodnie z nim firma ubezpieczeniowa na zapłatę rekompensaty ma 30 dni od dnia zgłoszenia szkody. Są jednak sytuacje, kiedy na pieniądze poszkodowany będzie musiał poczekać nieco dłużej. Przede wszystkim wydłużony proces likwidacji szkody stosuje się, gdy wypadek był skomplikowany i trudno jest ustalić jego przebieg i okoliczności. Wtedy to towarzystwo ubezpieczeniowe proces likwidacji szkody może wydłużyć maksymalnie do 90 dni. Druga sytuacja, w której na odszkodowanie czeka się dłużej, jest ta, kiedy o wysokości rekompensaty decyduje postępowanie cywilne lub karne. Prawo zwalnia wtedy ubezpieczyciela z konieczności wypłaty rekompensaty w terminie maksymalnie 90 dni. Na pieniądze trzeba więc czekać, aż sąd wyda wyrok i się on uprawomocni, czyli czasem wiele miesięcy, a nawet lat. Na czym polega uproszczona likwidacja szkody? Część towarzystw ubezpieczeniowych wychodzi naprzeciw osobom poszkodowanym i stara się ułatwić procedurę likwidacji szkody. Od niedawna niektórzy kierowcy mogą skorzystać z tzw. uproszczonej procedury likwidacji szkody. Oferują je takie firmy jak PZU, Warta czy Hestia. Procedura uproszczonej likwidacji szkody oznacza szybszy czas wypłaty odszkodowania oraz mniej dokumentacji, którą należy wypełnić. Często też w jej trakcie rezygnuje się z wizyty rzeczoznawcy i sporządzania kosztorysu, na rzecz dostarczenia przez poszkodowanego szczegółowej dokumentacji zajęciowej uszkodzonego auta. O tym, jak dokładnie ma wyglądać taka dokumentacja, należy dowiedzieć się przy zgłaszaniu szkody telefonicznie. Jak pokazuje praktyka, czas oczekiwania na wypłacenie odszkodowania w ramach uproszczonej likwidacji szkody skraca się mniej więcej o połowę, a w przypadku drobnych szkód może trwać nawet 3 dni. Należy wspomnieć, że poszkodowany decydujący się na tę ścieżkę wypłaty roszczenia do wyboru ma tylko wariant kosztorysowy, czyli ten, w którym otrzymuje pieniądze na swoje konto, a następnie szuka na własną rękę warsztatu, który naprawia szkodę. Dane pokazują, że przyspieszona ścieżka jest doceniana przez ubezpieczyciela – rozliczają oni w ten sposób co czwartą sprawę. Zapłata za stłuczkę z własnej kieszeni? Kiedy nie warto angażować ubezpieczyła w likwidacje szkody W przypadku drobnej stłuczki jej uczestnicy mogą rozważyć również nie angażowanie ubezpieczyciela w sprawę. Sprawca, po przekalkulowaniu może uznać, że bardziej opłaca się zapłacić z własnej kieszeni lub też szkodę może pokryć sam poszkodowany, który nie chce długo czekać na wypłatę roszczenia. W przypadku sprawcy musi on pamiętać, że wypłata odszkodowania z polisy OC pociągnie za sobą utratę zniżek, dlatego, jeśli szkoda jest niewielka, a koszt jej naprawy nie znaczy, warto czasem pokryć ją z majątku własnego. Zaoszczędzi to obydwu stronom zbędnych formalności oraz pozwoli zaoszczędzić czas, który przeznacza się na likwidację szkody u ubezpieczyciela. Jak przygotować się do likwidacji szkody przez firmę ubezpieczeniową? Zanim zgłosi się szkodę do firmy ubezpieczeniowej (ma się na to 3 lata) warto zdobyć wiedzę o tym, jak wygląda cała procedura jej likwidacji oraz jakie są prawa poszkodowanego. Dobrze jest też poczytać o roli rzeczoznawcy i opłacalności poszczególnych metod likwidacji szkody. Zgromadzona wiedza pozwoli wybrać wariant najlepszy dla siebie oraz sprawnie uporać się z formalnościami. Co więcej, podstawy prawa ubezpieczeniowego i cywilnego pozwolą na walkę o taką wysokość odszkodowania, jakiej się oczekuje. Stąd też ważne jest także zdobycie informacji, na jakich zasadach można odwoływać się od decyzji towarzysz ubezpieczeniowych. Na całe szczęście wiedzę o procesie likwidacji szkody w przypadku wypadku komunikacyjnego jest bardzo łatwo zdobyć, a w przypadku wątpliwości zawsze można zwrócić się o pomoc do firm odszkodowawczych lub organizacji działających na rzecz ochrony konsumenta.
Dopełnienie kilku formalności przesądza o tym, jak sprzedać auto po szkodzie i dochować właściwej procedury. Zgłoszenie sprzedaży w wydziale komunikacji i towarzystwie ubezpieczeniowym nic nie kosztuje i zajmuje dosłownie chwilę, dlatego nie warto lekceważyć tych obowiązków. Jak sprzedać auto po szkodzie? Sytuacja jest prostsza, jeżeli mówimy sprzedaży auta po szkodzie częściowej. Najprawdopodobniej bez trudu znajdziemy nabywcę – osobę prywatną lub firmę skupującą auta powypadkowe. Jeśli pojazd nadal jest sprawny lub uszkodzenia niewielkie, z dużym prawdopodobieństwem kolejny właściciel przerejestruje go na siebie i przejmie lub wykupi ubezpieczenie OC. W przypadku gdy wartość samochodu nieznacznie przekracza cenę złomu, szczególnie stosujmy się do zasady ograniczonego zaufania. Nie mamy bowiem pewności, czy auto nie zostanie porzucone, wykorzystane do przestępstwa lub przekazane do nielegalnego złomowania. W pierwszej kolejności powinniśmy skupić się na poprawnym sporządzeniu umowy sprzedaży, aby zabezpieczyć swoje interesy. Poza podstawowymi danymi o stronach i przedmiocie umowy oraz kwocie zakupu należy umieścić w niej informacje dodatkowe o pojeździe. W szczególności warto wpisać do umowy godzinę sprzedaży, sposób oględzin samochodu, najlepiej załączyć dokumentację z serwisu, a także występujące usterki, oświadczenie o stanie licznika oraz wypadkowości auta. Kupujący ma prawo do reklamacji z tytułu rękojmi, gdyby w przyszłości doszło do ujawnienia wad ukrytych. W umowie należy także jasno określić stronę zobowiązaną do zapłaty podatku od czynności cywilnoprawnych. Następnie powinniśmy powiadomić właściwego starostę o dokonanej transakcji. Prawo o ruchu drogowym (art. 78 ust. 2 pkt 1) zobowiązuje do złożenia zawiadomienia o zbyciu w przeciągu 30 dni. Z kolei ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK (art. 32 ust. 1) obliguje do poinformowana ubezpieczyciela w terminie 14 dni. Na tej podstawie możemy uzyskać zwrot składki za niewykorzystany okres ubezpieczenia OC, jeśli nabywca wypowie obowiązującą umowę. Stosowne zgłoszenia uchronią nas przed skutkami ewentualnej odpowiedzialności, gdyby samochód nie został przerejestrowany. Zawyżona wycena wraku – co zrobić? Większy kłopot ze sprzedażą mogą mieć ci, u których stwierdzono szkodę całkowitą, a ubezpieczyciel zawyżył wartość wraku. Zatem jak sprzedać auto po szkodzie, jeśli wycena odbiega od realiów rynkowych? Poproś o pomoc zakład ubezpieczeń. Na podstawie art. 3 ust. 4 pkt 3 ustawy z dnia r. o działalności ubezpieczeniowej, może on przejmować i zbywać przedmioty i prawa nabyte w związku z wykonywaniem umowy ubezpieczenia na zasadzie dobrowolności. Niekiedy towarzystwo decyduje się wystawić pojazd na specjalistycznej platformie internetowej. Gdyby jednak nie doszło do transakcji sprzedaży samochodu po szkodzie całkowitej za ustaloną cenę, możemy podjąć próbę zbycia we własnym zakresie. Zwyczajowo ofertę udostępnia się na okres 10 dni. Jeśli wraku nie uda się sprzedać lub uzyskana kwota będzie niższa od ustalonej wartości, mamy prawo zażądać pokrycia różnicy między szacunkową wyceną, a kwotą uzyskaną ze zbycia. Środki pieniężne z odszkodowania oraz ze sprzedaży powinny bowiem odpowiadać rynkowej wartości auta sprzed szkody. Do wniosku należy dołączyć dowody w postaci ogłoszeń zamieszczonych w prasie lub portalu internetowym, na które nie wpłynęła oferta kupna po cenie ustalonej przez towarzystwo. Kiedy wycofać pojazd z ruchu? Często dodatkowe roszczenie względem ubezpieczyciela nie przysługuje, gdyż szkoda została zlikwidowana prawidłowo. Jeśli z problemem „Nie mogę naprawić auta po stłuczce – co mam zrobić?” borykamy się z powodu złego stanu technicznego pojazdu, nie mamy innego wyboru, jak tylko zezłomować i wyrejestrować wrak, a następnie wystąpić o zwrot składki OC za niewykorzystany okres ubezpieczenia.
sprzedaz szkody z oc sprawcy