Ile może trwać śmierć przez podcięcie sobie żył ? Ile godzin i czy może ktoś wie, czy strasznie się wtedy cierpi ? może źle to ujęłam, ile może trwać umieranie? czy ja wam kurna mówię że się chce zabić ? nie wydaje mi się, ja się pytam idioci Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2011-04-19 00:06:39. 2 oceny | na tak
Posts about podcięcie żył written by mikkeharry. Jestem właśnie po seansie 13 odcinków (powodów) serialu, w którym glówna bohaterka opisuje na 13 taśmach stereo powody, dla których popełniła samobójstwo.
U pacjentów z podejrzeniem takiego powikłania konieczne jest wykonanie dokładnego badania dopplerowskiego układu żylnego w trybie pilnym. Objawowa zakrzepica układu żył głębokich występuje z częstością około 1%. W badaniu USG stwierdza się ją jednak nawet u 5% operowanych z powodu niewydolności układu powierzchownego.
Słowo: podcięcie. Tłumaczenia, synonimy, krzyżówka, znaczenie, statystyki, gramatyka - dictionaries24.com
18werkoneczka18*. 3 osoby. Joho7w9. radkowski11. Zobacz inne sondy. 0 ocen | na tak 0%. 0. 0. Weź udział w sondzie Czy podcięcie sobie żył boli bardzo? w Zapytaj.onet.pl.
Pierwsza pomoc to podstawowe działania, jakie możesz podjąć w sytuacjach nagłych w celu zapewnienia pomocy osobie poszkodowanej. Może ona obejmować takie czynności, jak: resuscytacja krążeniowo-oddechowa, opatrywanie ran , stabilizowanie złamań lub udzielanie pomocy podczas udaru czy zawału serca.
Pierwsza pomoc i leczenie. Udzielając pierwszej pomocy oparzonemu, zawsze w pierwszej kolejności pamiętamy o zapewnieniu bezpieczeństwa ratownikowi. Należy odciąć źródło energii, zaopatrywać chorego w bezpiecznym miejscu. Ranę chłodzić wodą przez minimum 15 minut i zabezpieczyć sterylnym opatrunkiem (nie stosuje się na
PWwJ.
Odpowiedzi touch. odpowiedział(a) o 19:47 Bolesne ale wykonalne i to z pozytywnym skutkiem. Tnij wzdłuż żyły bardzo głęboko, może być żyletką, żeby nie zrobił się skrzep i żeby nie zaschło trzymaj ręke w ciepłej wodzie. Miłego umierania.. xd Idz do fryzjera i sie spytaj Podetnie mi pani żyły? blocked odpowiedział(a) o 19:03 Zawsze zastanawiałem się, czy można to zrobić kosiarką lub piłą łańcuchową... możesz spróbować- podejrzewam niezłą skuteczność ;) Do tego całkiem szybko ;)Albo po prostu- bierzesz żyletkę, przykładasz do skóry i tniesz tak jakbyś cięła coś nożem. demi0611 odpowiedział(a) o 19:22 ee nie wiem i wole nie wiedzieć blocked odpowiedział(a) o 19:57 Ja też mam do Cb pytanie . ? Po co Ci do wiedzieć . Bo jak chcesz sobie podciąć żyły to tego nie rób bo się zabijesz .! I po Ci too . A do twojego pytania to żyletką . żenujące. wiesz, gdzie masz żyły, tętnice? wiesz, gdzie są ostre przedmioty w Twoim domu? zakładam, że tak, wiec sprawa rozwiązana. jeśli szukasz pomocy to znajdź jakiś inny sposób, ale nie zadawaj tak głupich pytań. Uważasz, że ktoś się myli? lub
Historię tę pamiętam z dzieciństwa, jednak dopiero niedawno poznałem kulisy tragedii, która wstrząsnęła Wrocławiem w drugiej połowie lat 70. XX wieku. Ze względu na wszechobecną cenzurę, dość skąpo opisano pozornie banalną sprawę zabójstwa młodej dziewczyny i samobójstwa jej narzeczonego. W tamtych czasach tego rodzaju przestępstwa nie były na porządku dziennym, a o takich przypadkach, motywach zbrodni i ich kulisach nie informowano szeroko. Kolorowa prasa brukowa nie istniała. Telewizja okresu schyłkowego Gierka cedziła informacje. Zabójstwo dokonane przez młodego mężczyznę, który potem sam siebie pozbawił życia, odeszło w zapomnienie. Ja przypomniałem sobie tę sprawę zupełnie przypadkowo w całkiem nieoczekiwanych okolicznościach. Sprawa sprzed lat W 2010 roku spotkałem koleżankę, z którą nie widziałem się prawie dwadzieścia lat. Pracowała jako psychiatra. Nasza pogawędka przy kawie zeszła na sprawy jej lekarskiej praktyki. Byliśmy w doskonałym nastroju i kiedy pół żartem, pół serio zapytałem ją o ciekawe przypadki, wcale nie oczekując poważnej odpowiedzi, Joanna odparła: Mam parę przypadków opętanych przez talizmany. Parsknąłem śmiechem, sądząc, że skora kiedyś do żartów Joasia nic się nie zmieniła. Joanna nagle spoważniała. Byłem zaskoczony. Zawsze uważałem, że moja koleżanka przejawia silnie materialistyczny światopogląd, odziedziczony po rodzicach. Dobrze ci się śmiać, a to są przypadki, z którymi nie wiadomo, jak sobie poradzić. Ja kiedyś też nie wierzyłam, że mogą mi się przydarzyć podobne rzeczy. Musiała zauważyć moje niedowierzanie, bo niespodziewanie zapytała: A pamiętasz to zabójstwo z ulicy Górnickiego? Nie mogłem zrozumieć, co ta sprawa ma wspólnego z „opętanymi przez talizmany”. Joanna opowiedziała mi o sąsiedzie z jej rodzinnej kamienicy, Alfredzie Plesiaku, dawnym oficerze milicji z Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych. To on kierował dochodzeniem w sprawie tego zabójstwa. Plesiak był typowym aparatczykiem, z gruntu partyjnym i niestety także pozbawionym jakiejkolwiek fantazji. To, co opowiedział w tajemnicy – także partyjnym – rodzicom Joanny w jej obecności, nie nadawało się do ówczesnych oficjalnych relacji „Słowa Polskiego” lub „Wieczoru Wrocławia”. Kto wezwał milicję? 23 czerwca 1975 roku około godziny Plesiak został poinformowany w swoim biurze o morderstwie i samobójstwie. Raport patrolu był lakoniczny: Zamordowana lat około dwudziestu, szereg ran kłutych nożem kuchennym, próba wzniecenia pożaru przez sprawcę poprzez podpalenie, samobójstwo sprawcy około lat dwudziestu poprzez podcięcie żył na nadgarstkach, prawdopodobnie tym samym narzędziem. Wiecie, kto nas zawiadomił i skąd dzwonił? – Plesiak spytał milicjantów z patrolu, kiedy pogotowie ratunkowe zastrzykami uspokoiło już wrzeszczącą i zawodzącą matkę ofiary. Dzwonił ktoś stąd. Oficer podszedł do telefonu w przedpokoju, poprosił, aby zdjęto odciski palców ze słuchawki i zdziwił się bardzo, ponieważ była ona całkowicie czysta. Kto tu mógł być oprócz nich? – zapytał roztrzęsionego ojca chłopaka. Tu nikogo nie było, nikt z nami nie mieszkał. Roman był ostrożny, zawsze zamykał drzwi. Mnie i żonę wezwano dopiero od was. Plesiak zadzwonił do dyspozytorki z komendy: Kto telefonował z Górnickiego? Macie nagranie? – No nie ma. Darło się jakoś parę osób, coś takiego: Zabiłem ich, zabiłem! Taki jakiś ryk. Głos podał ulicę, numer, myślałam, że to kawał, ale wiecie, obywatelu kapitanie, patrol na szczęście wysłałam. Prokurator nie pytał o szafkę Plesiak długo zastanawiał się nad udziałem osób trzecich, ale żadne ślady na to nie wskazywały. Nic, prócz telefonu – Zabiłem ich! Bezpiecznie przyjął, że to dzwonił sam sprawca, w szale mówił o „nich”, o czystą słuchawkę nikt nie pytał. Prokurator też o nic więcej nie pytał. Nie pytał także o drewnianą szafkę stojącą w pokoju, w którym odnaleziono ciała. Dosyć typowa szafka „na wysoki połysk”, z przesuwanymi szklanymi drzwiczkami na górze, kilka szuflad na dole. Lite twarde drewno. Typowa krajowa robota jeszcze z lat 50. Pod szafką, stojącą na wysokich nóżkach, spora, dymiąca jeszcze dziura w parkiecie. Właściwie kilka wypalonych dziur. Swąd palonego drewna wewnątrz mebla i w całym mieszkaniu. Przepalone dziury w półkach i dnach szuflad od samej góry do dołu. Tak jakby ktoś włożył do szafki na najwyższą półkę jakieś rozpalone przedmioty, a te przepaliły półki, dna szuflad i wypadły na podłogę, wypalając parkiet. Oficer schylił się i wyciągnął z kraterów w parkiecie kilkanaście sygnetów ze swastykami, trupimi czaszkami i jeszcze jakieś inne, jak to nazywał po latach, „dziwne wisiorki”. Co to jest? – zapytał ojca sprawcy. To jest ta próba podpalenia? – rzucił do milicjantów. Nie wiem. Prosiłem go, aby to wyrzucił. To ktoś dawno przyniósł. Ojciec jego kolegi szabrował w czterdziestym piątym jakieś biura w budynku NSDAP nad fosą, on to dostał od ojca i na coś się powymieniali z moim Romkiem. Bawił się tym, nosił. Mówiłem, żeby to wyrzucić. Naprawdę nie wiem. Proszę to zabrać. – Gdzie to trzymał? – Tu, na górze – ojciec chłopaka wskazał najwyższą półkę w szafce w miejscu, gdzie teraz znajdowała się wypalona dziura. No to co, rozpalił te pierścionki na gazie i włożył do szafki? I co, wszystkie półki się przepaliły? Milicjanci pokręcili z powątpiewaniem głowami. Plesiak już wtedy przestraszył się i postanowił zrobić wszystko, aby urwać łeb sprawie. Pan pracuje w Pafawagu? – Tak – odparł ojciec chłopaka. – No to może Panu jakiś palnik acetylenowy ukradł syn i te dziury porobił? – bez sensu ratował się Plesiak. – Jaki palnik, skąd? – zdumienie mężczyzny nie miało granic. – No to świeczką to podpalał, tak?! – kapitan prawie wrzasnął. – Świeczka tu musi być! Taka była prawda Oficjalne motywy zbrodni okazały się prozaiczne – zazdrość zakochanego chłopaka. Taki powód zabójstwa znajduje się do dziś w archiwalnych dokumentach prokuratury. Talizmany zabrał Plesiak, ale zarzucił gdzieś na komendzie. Do dziś ma wyrzuty sumienia. Pokiwałem z niedowierzaniem głową. Moje obecne przypadki są prostsze – powiedziała Joanna. – A Plesiaka możesz poznać. Żyje, nigdy nie pił wódy, ma doskonałą pamięć, żelazne zdrowie i wysoką milicyjną emeryturę. I kiedy ponownie spytałam go o zabójstwo na Górnickiego, może rok temu, powiedział mi, że tak właśnie wyglądała prawda. Przepalone dziury w półkach i dnach szuflad od samej góry do dołu. Tak jakby ktoś włożył do szafki na najwyższą półkę jakieś rozpalone przedmioty, a te przepaliły półki, dna szuflad i wypadły na podłogę, wypalając parkiet.
Zaloguj się , aby skorzystać z poniższych opcji: odpowiedz nowy wątek ulubione Podcięcie żył - błagam o pomoc!!!! Niedawno moja nastoletnia córka podcięla sobie żyły . Doszlo do duzej utraty krwi, stan do teraz jest cięzki, córka jest cały czas podłączona do aparatury, ktora monitoruje funkce życiowe. Ale ja mam inny problem - co zrobić, aby córka nie podcięła sobie żył z powrotem, znacie jakiego dobrego psychologa w Łodzi, ktorego mozecie polecić mojej corce?????Prosze o edycja: 28-09-2007 16:54:00 Podcięcie żył - błagam o pomoc!!!! A z jakiego miasta jestes? Może kogoś będę w stanie edycja: 28-09-2007 17:59:00 Podcięcie żył - błagam o pomoc!!!! Już napisałam: LódźOstatnia edycja: 28-09-2007 18:19:00 Podcięcie żył - błagam o pomoc!!!! Treść zablokowana przez moderatora Podcięcie żył - błagam o pomoc!!!! Ktoś tu robi w google wpisać "psychoterapeuci łódż"lub iść do poradni zdrowia psychicznego i przepracować problemy autoagresywne u córki,wasze wzajemne relacje funkcjonują młode osoby z zaburzoną samooceną,mające trudności w uzyskiwaniu piszę nie jest wstępem do terapii,po prostu wycinkiem jesteś pod wplywem jej zachowań też możeesz skorzystać z edycja: 29-09-2007 08:56:00 Podcięcie żył - błagam o pomoc!!!! Osobowość schizoidalna - przyczyny, objawy, diagnoza, leczenie Psychologiczne i psychiatryczne skutki gwałtu – nowe miejsce w sieci skierowane do „funkcjonujących alkoholików” Podcięcie żył - błagam o pomoc!!!! ja też chciałam,ale nie warto. nie warto sobie zabierać życia,nawet jeśli jest ono ciężkie!!! jeśli chcesz bardzo chętnie ci pomogę zmienić to mój numer telefonu możesz pisać o każdej porze a to co napioszesz zostanie między nami. iza Ostatnia edycja: 10-10-2008 19:58:00 Podcięcie żył - błagam o pomoc!!!! Ostatnia edycja: 10-10-2008 20:04:00 Podcięcie żył - błagam o pomoc!!!! Treść zablokowana przez moderatora Podcięcie żył - błagam o pomoc!!!! ja też chce już od kilku miesiecy ale sie boje Ostatnia edycja: 15-10-2008 09:50:00 Zaloguj się , aby dodać odpowiedź 12345...›»z 7Zobacz inne dyskusje Praca, renta, sens życia itp. Witam. Czym jest sens życia? Czy to jest praca? Ja mam problem z pracą nie jestem w... Czego teraz słuchamy? Dzielcie się muzyką którą obecnie słuchacie ?Co mam zrobić? Od ponad 2 lat mam problemy, z którymi nie potrafię sobie już samemu... Myśli samobójcze Witam, może temat spotka się z krytyką, jednakże chciałam podpytać...
Dziś zamówienie, dziś Certyfikat ! Dostęp do szkolenia zostaje przyznany ci natychmiast po dokonaniu wpłaty. Wpłata zostaje zaksięgowana natychmiast przez kanał płatności ekspresowej paynow lub blik. Szkolenie realizujesz za pośrednictwem swojego telefonu lub komputera loguje się do platformy E-learningowej. Platforma jest instynktowna i prowadzi ciebie krok po kroku do samego końca szkolenia. Szkolenie jest w formie video i zawiera lektora! Więc możesz się uczyć nawet w samochodzie lub parku! Zamawiający szkolenie dostaje certyfikat lub zaświadczenie niezwłocznie, po zakończeniu egzaminu kursanta, i jest on pełnoprawnym dokumentem z podpisem elektronicznym. Może być skutkiem choroby metabolicznej np. cukrzyca,padaczka. Należy jak najszybciej powiadomić omdleniu towarzyszy: uczucie słodkości w ustach,nogi jak z waty,mroczki przed oczami,duszność,nudności,kołatanie serca,zawroty głowy,zimne zostaną one zignorowane może dojść do krótkotrwałej utraty przytomności. Jak zapobiec ?Przerwji natychmiast wykonywane czynności,otwórz okno,rozluźnji garderobę,połóż się z nogami w prowadzisz pojazd, zjedź na pobocze, zaparkuj bezpiecznie, włącz światła awaryjne i opuść pojazd. Połóż się w bezpiecznym miejscu z nogami do góry. Ratując osobę poszkodowaną:– wynieś ją z miejsca w, którym zemdlała– oceń jej stan (czy oddycha)– unieś nogi do góry– kontroluj oddech Utrata przytomności Jest najczęstszym objawem zaburzenia funkcji centralnego układu nerowego. Zanik odruchów stanowi poważne zagrożenie zamknięcia dróg oddechowych przez cofający się język,napływającą ślinę,wymiociny,złamaną szczękę. Postępowanie:– ocena stanu bezpieczeństwa w miejscu zdarzenia– wstępna ocena oddechu poszkodowanego– wezwanie pomocy profesjonalnej– szybka analiza możliwych przyczyn i następstw utraty przytomności– systematyczna kontrola oddechu Zawał serca Obumieranie części mięśnia sercowego z powodu niedostatecznego zaopatrzenia w tlen i substancje odżywcze. Mogą być skutkiem silnych przeżyć emocjonalnych. Postępowanie:– ułożenie chorego w wygodnej pozycji (półsiedząca),w bezpiecznym miejscu– wezwanie pogotowia– zapewnienie dopływu powietrza– można pomóc odnaleźć jego leki– okrycie chorego– kontrolowanie stanu– przystąpienie do RKO w przypadku takiej potrzeby. Objawy:– silna duszność bez wysiłku fizycznego, czyli duszność spoczynkowa;– uciskowy ból pleców między łopatkami;– symetrycznie występujące dokuczliwe bóle stawów łokciowych lub barkowych;– bóle żuchwy i krtani;– silny ból w górnej części brzucha, podobny do tego, który towarzyszy chorobom przewodu pokarmowego, np. atakowi choroby wrzodowej;– nudności lub wymioty, odbijanie się oraz dolegliwości gastryczne (np. biegunka), których nie da się uzasadnić, np. zatruciem pokarmowym.
podcięcie żył pierwsza pomoc